Klasy 1c i 3c wybrały się na wycieczkę do Zalipia – miejsca, w którym nawet kury pewnie mają pióra pomalowane w kwiatki. Dzieci odwiedziły Muzeum Felicji Curyłowej i szybko odkryły, że ściany wcale nie muszą być nudne (ku lekkiej grozie przyszłych właścicieli ich pokoi).
Zajrzeliśmy także do kościoła pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny oraz na nagrobek Felicji Curyłowej, gdzie można zobaczyć wyjątkowe kafle malowane przez samą artystkę.
W Domu Malarek czekały na nas warsztaty, podczas których powstały przepiękne palmy wielkanocne – tak solidne, że mają szansę przetrwać niejedne święta. Kreatywność była na najwyższym poziomie, a ilość bibuły… trudna do policzenia!
Jak się okazało, nie byliśmy pionierami tej wyprawy – kilka klas z naszej szkoły już wcześniej wpadło na ten sam pomysł. Zalipie najwyraźniej stało się naszym szkolnym hitem!
Niestety pogoda postanowiła dorzucić coś od siebie i przez większość czasu padał deszcz. Ale kto by się tym przejmował – w końcu z tak kolorowymi palmami nawet szare chmury wyglądały trochę weselej.

Przejdź do treści